Forum Siberian Husky najwieksze forum rasy husky Strona Główna Siberian Husky najwieksze forum rasy husky
Siberian Husky forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pomysły i psoty
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Siberian Husky najwieksze forum rasy husky Strona Główna -> ARCHIWUM TEMATÓW
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
utan77
Moderator



Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tychy ( woj.Śląskie )
Płeć: ONA

PostWysłany: Pon 18:03, 17 Mar 2008    Temat postu: Pomysły i psoty

No to zachęcam do opisywania przygód i pomysłowości Waszych paszczaków Smile

Moja historyjka : ostatnio na naszej spacerowej łące pojawił się pewien pan ze swoją sunią ( długowłosa kundelka ) , której rzuca piłkę . Oczywiście normalnie Szinuk pobiegłby co najwyżej 2 razy , gdyby mu coś rzucić , ale skoro ma konkurencję , to jest tym bardziej chętny . . . skończyło się na tym , że Szinuk zwędził suni piłkę tenisową sprzed nosa i oczywiście dostał wielkiego szczękościsku , a facet tylko stał i się śmiał , jak wykłucam się z moim haszczakiem o tą piłkę : on poburkuje pod nosem , a ja mu ciągle powtarzam " moja piłeczka , oddaj " . W końcu łaskawie ją puścił , oczywiście całą ociekającą ze śliny i taką też oddałam ją owemu panu . . .


No i wygląda na to , że nikt nic zabawnego ( lub tez odwrotnie ) nie napisze Sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez utan77 dnia Czw 18:52, 20 Mar 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andzia




Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sopot

PostWysłany: Czw 20:17, 20 Mar 2008    Temat postu:

hej
ja moze zaczne lightowo bo troszke tego sie zebralo przez te 1,5 roku
gwizadka 2006 moj pies mial wtedy 3 miesiace - matka zajarana upiekla zajebistego murzynka ( a ze miala nowy pikarnik to w koncu jej wyszedl) po tym jak ostygl ladnie go pokroila i zostawila ( na talerzu)na stole w kuchni . Askan bardzo szybko skorzystal z okazji i wpiedzielil 1/3 blachy poznalismy to tylko po tym ze bylo pelno okruchow na ziemi ...
Ja osobiscie myslalam ze zabije psa , przieciez to slodkie a na dodatek czekolada . Naszczescie nie mial zadnych problemow i wszytsko skonzylo sie happy endem Smile tak oto teraz wszytko chowamy ...
a ze moj poprzedni piesek kundelek nie broil to nikt sie poprostu nie spodziewal ze on to tak siegnie - tym bardziej ze to byl jego pierwszy i ostatni raz
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natalia
Moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 3777
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: ONA

PostWysłany: Pią 11:45, 21 Mar 2008    Temat postu:

Niezła nauczka na przyszłość Smile A mój kundelek też nidgy tak nie robił jak był w domu ( pierwsze 2 lata spędził w domu) ale niestety przez 2 lata nie nauczył się że swoje potrzeby należy załatwiać na dworze. W końcu tata się wkurzyłi zbudował mu budę. I tak oto mój pies już 5 lat spędził w budzie - ale jeszcze żyje i ma się dobrze Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kitty




Dołączył: 30 Sty 2008
Posty: 839
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaw
Płeć: ONA

PostWysłany: Pią 12:06, 21 Mar 2008    Temat postu:

natalia1994 napisał:
Niezła nauczka na przyszłość Smile A mój kundelek też nidgy tak nie robił jak był w domu ( pierwsze 2 lata spędził w domu) ale niestety przez 2 lata nie nauczył się że swoje potrzeby należy załatwiać na dworze. W końcu tata się wkurzyłi zbudował mu budę. I tak oto mój pies już 5 lat spędził w budzie - ale jeszcze żyje i ma się dobrze Smile


Mój spędził 12 lat ze swoich 13


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andzia




Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sopot

PostWysłany: Pią 15:14, 21 Mar 2008    Temat postu:

no ladnie moj jak mial pol roku to przestal lac w domku ... podziwiam ja to bym nie zostaiwla psa w budzie ( wiem ze o te psy sie dba i tak dalej), ale wiecie ja tam lubie jak moj ze mna sobie polezy , poprzytula sie do mnie , ale kazdy ma inne zwycaje i ja szanuje... najwazniejsze to dbac o swojego pupila obojetnie jakiego...

a tak d wyczynow to 2 wyczyn , poszlam do skzoly i Askan zostal sam i nie wiem jak ale wywazyl drzwi od kuchni hehe wkleje zdjecie jak znajde bo moj brat gdzies ma Razz

pozdrawiam Ania


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natalia
Moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 3777
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: ONA

PostWysłany: Pią 15:19, 21 Mar 2008    Temat postu:

Cytat:
podziwiam ja to bym nie zostaiwla psa w budzie ( wiem ze o te psy sie dba i tak dalej), ale wiecie ja tam lubie jak moj ze mna sobie polezy , poprzytula sie do mnie , ale kazdy ma inne zwycaje i ja szanuje...


Jak bym była pełnoletnia i mieszkała w SWOIM domu to też bym w życiu psa do budy nie włożyła. Ale moi rodzice są inni i jak narazie oni tutaj rządzą... Crying or Very sad PO prostu już nie mam jak ich przekonywać żeby zmienieli zdanie - na nich już nic nie działa, a szkoda moich nerwów. Dla nich pies który nie może być na dworze w budzie to "dupa" a nie pies... Embarassed


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
utan77
Moderator



Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tychy ( woj.Śląskie )
Płeć: ONA

PostWysłany: Pią 16:16, 21 Mar 2008    Temat postu:

Do budy to się daje psa , który będzie pilnował obejścia A husky to się raczej do tego nie nadaje Smile Jak przeczytałam kiedyś na jakimś innym forum : " jak chcesz nauczyć swojego haszczaka , żeby pilnował domu , to lepiej kup sobie alarm "

P.S. Natalia , Twoi rodzice mają uraz po kundelku co sikał w domku , ale jak Sili nauczy się załatwieć tylko na dworze , to może zmiekną Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kitty




Dołączył: 30 Sty 2008
Posty: 839
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jaw
Płeć: ONA

PostWysłany: Pią 16:56, 21 Mar 2008    Temat postu:

utan77 napisał:
Do budy to się daje psa , który będzie pilnował obejścia A husky to się raczej do tego nie nadaje Smile Jak przeczytałam kiedyś na jakimś innym forum : " jak chcesz nauczyć swojego haszczaka , żeby pilnował domu , to lepiej kup sobie alarm "

P.S. Natalia , Twoi rodzice mają uraz po kundelku co sikał w domku , ale jak Sili nauczy się załatwieć tylko na dworze , to może zmiekną Smile


Haha ja to byłam za tym, żeby pies spał w domu. W końcu Szafir zachorował, rodzicom serce zmiękło i od tego czasu śpi w domu Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andzia




Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sopot

PostWysłany: Pią 18:05, 21 Mar 2008    Temat postu:

ja rowniez mieszkam z rodzicami pomimo ze mam prawie 23 Smile
mialam calkiem niedawno bo z 3 miesiace temu akcje typu oddajemy psa.
poniewaz zjadl buty mojego brata ktore byly bardzo drogie ( naszcescie tylko rzepe i naprawilam je ). pies w sumie z mojej wini psocil nam w domu poniewaz jak on byl maly to koczylam akurat szkole wieczorowa i nie zostal przyzwyczajony do zostawania sam, naszczescie teraz jest juz looz.
A co do budy to jak wyzej pisalam uwazam ze pies zaden nie zalsuguje na bude , ale jesli juz jakis pelni zadanie straznika podrowka to napewno ( tak jak juz tu ktos napisal) nie bedzie to pies husky. Trzymam kciuki za Ciebie ze uda Ci sie przekonac rodzicow. Ja z moimi mam o tyle dobrze ze moi to mega luzacy a w szczegilnosci moj Tata Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natalia
Moderator



Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 3777
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: ONA

PostWysłany: Pią 19:26, 21 Mar 2008    Temat postu:

U mnie właśnie z tata gorzej Smile I na pewno ich nie przekonam - huski nie ma być do pilnowania, po prostu nie może być w domu bo moja mama ma swoje CZYSTE ŚCIANY I JASNE DYWANY które są OCZYWIŚCIE ważniejsze od psa... Na razie to mogę mieć tylko psa w altanie... Cud ze chociaż to....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AnUsIa




Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kędzierzyn-Koźle

PostWysłany: Pią 19:51, 21 Mar 2008    Temat postu:

moja ostatnio biegala sobie po podworku i tam jest sterta smieci w workach i weszla po tych workach i chodzila po ogrodzeniu jak kot a to ogrodzenie to taki mur dosc cienki na gorze poprostu tak bajecznie wygladala ze szok Very Happy mowie wam jak kot z taka gracja Kwadratowy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
utan77
Moderator



Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tychy ( woj.Śląskie )
Płeć: ONA

PostWysłany: Pią 21:13, 21 Mar 2008    Temat postu:

No ja w ogóle stwierdzam , że husky to NIE PIES przeciąga się jak kot , a mój wydaje z siebie wszystkie odgłosy z "gęganiem" włacznie , poza szczekaniem , przez te 2 lata słyszałam go ledwie szczekającego z 3-4 razy a i tak to szczekanie przechodziło zaraz w wycie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andzia




Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sopot

PostWysłany: Sob 12:41, 22 Mar 2008    Temat postu:

moj szczeka tylko na komende , wyc nie umie nie wiem czemu on tylko jeczy , dokladnie tak samo przeciaga sie jak kot - bawi sie jak kot ( wystarczy reka ruszyc a on sie na nia czaji i atakuje jak kot) czasami sobie staje jak owczarek niemiecki z ta noga wysunieta i obnizonym zawieszeniem na tylku i czsami chodzitak smiesznie jak kon i sobie podskakuje heheh

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Meg
Moderator



Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 2496
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: ONA

PostWysłany: Sob 16:19, 22 Mar 2008    Temat postu:

A Chester jest okropnie rozmowny. Jak idzie po klatce lubi pogadać, jak się obudzi, jak się zsiusia, na spacerze na prostej drodze czasem zaczyna coś gadać.. nawet jak ziewa to odgłosy wydaje Szczeka okropnie dużo, wyje raz na dzień przynajmniej no i do tego tak coś sobie po swojemu buczy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
utan77
Moderator



Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tychy ( woj.Śląskie )
Płeć: ONA

PostWysłany: Sob 18:43, 22 Mar 2008    Temat postu:

Szinuk też pojękuje , jak schodzi ze schodów - dzisiaj było to samo , a że wiedział iz jedzie na wycieczke , to darł się jakby go ze skóry obdzierali i jeszcze ten pogłos na klatce schodowej zpotęgował wszystko , aż mi uszy ścierpły

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Siberian Husky najwieksze forum rasy husky Strona Główna -> ARCHIWUM TEMATÓW Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin